![]() |
![]() |
|
|
![]() |
|
||
|
|
|||
![]() |
|
|
KoRn - Issues Czwarta płyta zespołu KoRn to kompletnie coś innego niż wszystkie poprzednie dokonania muzyczne grupy. Gdyby nie utwór Falling Away From Me można by powiedzieć, że to wcale nie jest ten sam zespół, co poprzednio (ta "reguła" stosuje się także dla płyty Untouchables). Styl - wcześniej dość przejrzysty, oparty na mocnych brzmieniach gitar siedmiostrunowych o obniżonym stroju oraz basie wodzącym, dominującym w całych utworach - stał się teraz dziwnie melodyjny, trochę melancholijny, tworząc w ten sposób specyficzny nastrój udzielający się wszystkim utworom zawartym na krążku. Nie oznacza to, że muzyka zespołu straciła coś na tym - wręcz przeciwnie - domieszki elektroniki (może czasami za bardzo słyszalnej i nieco niepotrzebnej) oraz pojawiające się sporadycznie chórki a'la gospel nadają płycie niepowtarzalny charakter, co jest zaakcentowane już na samym początku w piosence Dead (Jonathan popisuje się umiejętnościami gry na odziedziczonych po krewnych dudach). Issues był i będzie (niedawno ukazał się piąty album) moją ulubioną płytą tego zespołu. Cenie go najbardziej za swoisty nastrój, jaki tworzą piosenki połączone jakimś, bardziej nieokreślonym wątkiem powtarzającym się w każdym utworze. Jak widać - na przykładzie KoRna - odejście od wcześniej określonego stylu dobrze robi twórczości muzycznej. Trzeba przyznać, że dezorientuje to skutecznie fanów - może nawet wprawić w zakłopotanie czy oburzenie. Prosta i sprawdzona zasada: próbować nowego, rozwijać się, szukać - to prędzej czy później wyjdzie na dobre, a tym, którzy "nie uznają" Issuesa polecam ponowne przesłuchanie krążka, bo jest naprawdę dobry.
insooth |