Menu  luty 2004 (14)  indeks . zapowiedzi . artykuły . recenzje . muzyka w sieci . redakcja . special numeru . magazyn on-line
musicMAG /  Internetowy Magazyn Muzyczny Poprzednia stronaIndeksNastępna strona

  

Sweet Noise

Zespół dobrze znany nawet ludziom, którzy nie interesują się metalem. Każdy chyba widział czerwonowłosego, wytatuowanego faceta - to Glaca, szef całego Sweet Noise.
Niektórzy nazywają go sekciarzem, bo stworzył kult Ludzi Cienia, ale to nie ma nic wspólnego z sektą! Ludzie Cienia to ludzie, którzy mają podobny światopogląd. Oprócz Glacy, czyli Piotra Mohameda do SN należą jeszcze Magic (główny gitarzysta, to on razem z Glacą stworzył SN), Henry Tod (basista), Toy (perkusista) i DJ Kostek. Dodatkowo jeszcze są dwa X, czyli zamaskowani gitarzyści. Sweet Noise w swoim dorobku mają pięć płyt: "Respect", "Getto", "Koniec Wieku", "Czas Ludzi Cienia" i nową "Revoltę". Teksty pisane przez wokalistę traktują głownie o życiu w teraźniejszości i o ludziach ("Skurwiel", "Dzisiaj mnie kochasz..."), w niektórych utworach zwraca się do swoich bliskich, np. do swojej matki w piosence "Bruk". Czyli ogólnie porusza każdy temat. SN to chyba najbardziej zżyta kapela z swoimi fanami. Na internetowej stronie ( www.sweetnoise.org ) każdy może wstąpić do fan klubu, co umożliwia ściąganie bootlegów i innych ciekawych plików z sieci. Wszystkim opiekuje się Sylwia Lato. Na "Czasie Ludzi Cienia" umieszczono nawet jeden kawałek, do którego tekst napisał Thomas - fan i przyjaciel zespołu. Co prawda utwór jest słaby, ale to pokazuje miłość SN do swoich fanów. Muzyka na wszystkich płytach to dzieło Magica. Największą tajemnicą są ludzie X - podobna Glaca nie pozwala im mówić... Trochę dziwne, ale to dobrze o nich świadczy, bo widać, że nie zależy im na rozsławianiu swojego nazwiska, ale na muzyce.


SN, mimo tego, że metal nigdy nie łączył się z innymi gatunkami muzycznymi, zagrał z wieloma artystami nie mającymi nic wspólnego z ciężką muzyką. Podsumowaniem wszystkiego jest "Revlta". Wszystko zaczęło się od wspólnego nagania z Anną Marią Jopek utworu "Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz", wtedy poznałem zespół, bo zaczęto ich puszczać w telewizji. Później media zainteresowały się Glacą i resztą i pokazali teledysk "Nie było" - psychodeliczne brzmienie zachęciło mnie do tej muzyki... Długo można wymieniać artystów, których można usłyszeć na "Revolcie". Powiem tylko, że Docent (Vader) i Negral (Behemoth) odwalili kawał dobrej roboty nagrywając death metalową wersję "N.U.R.E.H.A", a Peja odwali swoją hip-hopową cześć. Dzięki takim posunięciom widać, że Glaca nie boi się złośliwych komentarzy... Zaprosił nawet Edytę Górniak! A kim byli kiedyś? Na pewno było miej udziału DJ-a. "Czyste" gitary, bas i perkusja bardziej mi się podobały, ale każdy potrzebuje małej zmiany. Ostatecznie zostaje nadzieja, że z metalowej kapeli nie zrobi się skład hip-hopowy...

Kończąc postawię wielki znak zapytania nad przyszłością Sweet Noise, bo kto wie co będzie dalej?

Patryk Giemza


Poprzednia stronaIndeksNastępna stronaPoczątek strony
Design&Code by Krzysztof Ostrowski © 2003 [v.4.1] | Copyright by © musicMAG 2003-2004 | Wszelkie prawa zastrzeżone