Ci, którzy są obeznani w polskim death metalu nie mają prawa nie znać Decapitated. Czterech gości którzy już w wieku 17 lat zachwycali niesamowitą szybkością i techniką wyrzeźbioną w szkołach muzycznych. Właśnie pojawił się trzeci już studyjny (nie licząc demówek) krążek Decapitated... The Nagation...
Kontrolowany chaos! Niesamowicie brutalny wokal Saurona i ogromna prędkość. To dopiero początek a słuchacz może czuć się zniszczony. Tytuł kawałka znakomicie oddaje jego walory.. Jedziemy dalej i tu małe zaskoczenie. Kolejne kawałki są znacznie prostrze i mniej zawiłe technicznie od numerów z chociażby poprzedniego krążka grupy - "Nihility". Wynikiem tego są mimo wszystko dobre kawałki pokroju "Lying And Weak" - piosenki z thrashowym riffem a'la Slayer i brutalnym wokalem. To o czym wspomniałem - uproszczenie riffów itd. nie oznacza że Decapitated zrezygnowali zupełnie z techniki grania. Są tu partie które zachwycają budową i skomplikowaniem.
Brzmienie jest znacząco inne od "Nihility". Nie ma tu "suchych gitar", wręcz przeciwnie...
|
|
Tym razem krew polała się z wzmiacniaczy. Mięso jednym słowem. Bas niestety trochę jak zwykle chowa się za resztą, a przecież Martin do doskonały muzyk.. Perkusja Vitka robi to co powinna, czyli jest dużo podwójnych stóp, dużo werbla i wszelkich akcentów...
Warto zwrócić uwagę na tytułowy utwór "The Negation". Ten kawałek jak czołg niszczy wszystko na swojej drodze w wolnym (jak na Decapitated) tempie. Opiera się na świetnym metalowym riffie i rozkręca z każdą minutą aż w końcu dochodzi do niesamowitego riffu. Sam Vogg - gitarzysta grupy wypowiadał się, że jeśli nie czuje sie tego, to nie da się go zagrać z żadnego taba... I znowu sieczka...
"The Negation" to płyta dobra, choć bardzo krótka.. pół godziny muzyki.. ja bym tu coś dodał, chociażby jakiś instrumentalny numer. Choć utwory pod względem budowy i riffów nie są do siebie podobne, to całoś może się wydać nieco monotonna.. myślę, że na przyszłość trzeba poeksperemyntować stylistycznie (nie mówię o jakiś bitach itd., ale o klimacie).. Póki co bardzo profesjonalna, spójna płyta. Ja boję się pomyśleć co zrobią chłopaki z Decapitated (przypominam.. 20letni faceci) następnym razem..
 |
ocena:
 
tracklista:
| 01. The Fury |
| 02. Three-Dimensional Defect |
03. Lying And Weak
|
| 04. Sensual Sickness |
| 05. Calling |
| 06. The Negation |
| 07. Long Desired Dementia |
| 08. The Empty Throne |
| |