Godsmack postanowił umilić czas w oczekiwaniu na kolejny, pełnowymiarowy krążek i wydał EP-kę zawierającą akustyczne wersje swoich piosenek. Sesja nagraniowa miała miejsce już wczesną jesienią 2003 roku na Hawajach, ale panowie zachowali materiał w szufladzie. Dlaczego? Otóż zespół Postanowił wtedy dalej promować poprzedni album - "Faceless".
"The Other Side" oprócz znanych z poprzednich płyt, zawiera również trzy zupełnie nowe utwory. Warto tu wymienić "Runnng Blind", wybrane do promocji krążka. Łatwo wpada w ucho, daje doskonałe pojęcie o tym czego można dalej się spodziewać. Nie ma tu miejsca dla amatorów gitarowego zgiełku, czadu. Po prostu balladowy klimat. Ale nie popowy, po prostu są to świetne rockowe ballady.
Kolejną ciekawą nowością jest "Touche", w którym gościnnie wystąpili muzycy formacji Dropbox - John Kosco oraz Lee Richards (poprzedni gitarzysta Godsmacka).
|
|
Ich zespół wydał ostatnio swoją pierwszą płytę po szyldem wytwórni płytowej Sully-ego Erny - Re-Align Records. Ładny gest.
Największym zaskoczeniem "The Other Side" jest dla mnie piosenka "Asleep" (czyli nowa wersja "Awake" z płyty o tym samym tytule). Jeśli pierwowzór pobudzał do życia, to z jego akustyczną wersją jest odwrotnie. Może być potraktowana jako kołysanka - w końcu to ostatni kawałek na płycie.
Inny, żywiołowy utwór "Keep Away" nie stracił wiele. Dalej czuć, że to mocny kawałek, nawet w akustycznej aranżacji. Czy "Re-Align", w którym czuje się ciężar jaki niesie Godsmack wraz z gitarami elektrycznymi.
Jedyną wadą "The Other Side" jest jego długość tzn. krótkość. Te 30 minut obcowania z akustycznym Godsmackiem wzmaga apetyt na więcej, na kolejne wydawnictwo grupy. Już czekam z niecierpliwością.
 |
ocena:

tracklista:
| 01. Running Blind |
| 02. Re-Align |
03. Touche
|
04. Voices
|
| 05. Keep Away |
| 06. Spiral |
| 07. Voices |
| |