Menu  lipiec 2004 (18)  indeks . zapowiedzi . artykuły . recenzje . muzyka w sieci . redakcja . special numeru . magazyn on-line

Beth Gibbons & Ruskin' Man - Out Of Season

W poprzednim numerze były recenzje dwóch starszych płyt techno, w tym zajmiemy się trip-hopem. Sam styl muzyczny opiera się nieśmiertelnym hip-hopie. w Polsce rewolucja przyszła wraz z pierwszą płytą niejakiego Kalibra 44, potem w zasadzie nie wliczając Paktofoniki nie działo się nic ciekawego.
Wszystko zaczęło się u nas w kraju na początku lat 90, natomiast pionierem są jak zwykle Stany Zjednoczone tam hip-hop stworzyli w połowie lat 70-tych kolorowi mieszkańcy najuboższych dzielnic Nowego Jorku (najbardziej twórczy Południowy Bronks). Ten styl jest w zasadzie fundamentem na którym oparł się zarówno trip-hop jak i drum & bass (czytaj dram end bejs po polsku perkusja i bas). Ciężko jest przystawiać jakiekolwiek etykietki zarówno zespołowi Portishead jak i solowym projektom wokalistki tego angielskiego tzw. bristolskiego zespołu.

Więc w encyklopedia muzyki popularnej pt. "Rap, dance & techno" na str. 284 znajduje się hasło PORTISHEAD gdzie czytamy m.in. "Kolejne odkrycie z tanecznej sceny Bristolu, rodzinnego miasta zespołu Massive Attack i Tricky'ego." Dalej jest wzmianka o debiutanckim albumie grupy: "Trwały ślad w rozwoju muzyki grupa pozostawiła płytą Dummy, której autorami byli pełen rezerwy Geoff Barrows (ur. ok. 1971 r.) oraz Beth Gibbons (ur. ok. 1965 r.)." Historia odkrycia wokalistki przez Geoff'a Barrows'a inżyniera dźwięku brzmi następująco: "wokalistkę Beth, zauważył w jednym z lokalnych pubów - śpiewała własne wersje piosenek Janis Joplin."

Solowa płytka Beth Gibbons pt. Out Of Season wyszła w 2002 roku, stoi za nią wytwórnia Go Beat. Kiedyś magazyn Kaktus (2002 rok, nr 13, str. 59 - 60) pisał o albumie: "Beth Gibbons mogłaby śpiewać nawet socrealistyczne hymny, a i tak jej album byłby godny uwagi. "Out of Season" zaś po prostu wstyd przegapić."
Płyta zdecydowanie w innym stylu niż Portishead, nie przebija klimatem tamtych pozycji, ale potrafi miejscami im dorównać, konkretnie w utworze szóstym pt. Spider monkey ta dramaturgia głodu wokalistki, orientalny fortepian, psychodelia w tle, wolne tempo, gitara w stylu lat 60-tych z wah wah a la Jimi Hendrix, końcówka to prawie operowy popis wokalny, muzyka wybucha spontanicznie ściana dźwięku, która następnie momentalnie cichnie, słychać oklaski (w koncertowej bonusowej wersji). Drugi bardzo ładny utwór pt. Tom the model (live) to kompletnie zmieniony głos wokalistki, bardziej żywiołowy i optymistyczny rytm, tekst dotyczy jednak trudu, lecz i tak jest jakaś nutka pozytywna w muzyce. Kolejna świetna pozycja na płycie to nr 9 pt. Funny time of year może to nie żadne muzyczne rewolucje na miarę debiutu, lecz ciągle podskórnie budowane napięcie na zasadzie filmowej muzyki dominuje na płycie. Autor (luke) w magazynie Kaktus napisał ponadto o tytule: "Out Of Season zgodnie z tytułem, nijak się ma do sezonowych mód i mogłaby powstać w każdym momencie ostatnich 35 lat."

Kiedyś magazyn (plastik 1997, nr 7, str. 38 - 39) w artykule o Portishead pt. NIEŚMIALI WIDZOWIE SMUTNYCH FILMÓW napisał m.in. o miejscowości Bristol skąd zespół pochodzi: "Portishead to pochodzące z XVII-go wieku małe angielskie miasteczko położone 15 mil od Bristolu. Niewiele się tutaj dzieje i niewiele zmienia, tak jakby czas pozostawił je w spokoju. Właśnie w takim sennym miejscu powstał jeden z najciekawszych, najbardziej intrygujących i tajemniczych zespołów, tworzący najpiękniejsze i najsmutniejsze dźwięki jakie dane nam było usłyszeć w ciągu ostatnich kilku lat." Wokalistka przedstawiona w tekście jawi się jako ciężko doświadczona przez los, skłonna do depresji, odcinająca się od dziennikarzy. Trauma życiowa wyraźnie przebija się z tekstów, czyniąc zespół Portishead i solowy dorobek wokalistki kto wie czy nie najwybitniejszym w dziejach trip-hopu? Fakt że umiejętność dozowania tych depresyjnych klimatów jest indywidualną kwestią słuchacza. Mimo wszystko warto się z dorobkiem grupy zapoznać, bowiem w Polsce raczej nie ma odpowiednika takiego brzmienia.

ocena:
9/10
tracklista:
01. Mysteries
02. Tom The Model
03. Show
04. Romance
05. Sand River
06. Spider Monkey
07. Resolve
08. Drake
09. Funny Time Of Year
10. Rustin Man
Created by © insooth 2004 [v.5] / © IMM musicMAG 2003-2004
Zamów prenumeratę musicMAG-a! Następna strona Index Poprzednia strona Następna strona Index Poprzednia strona Skocz do góry Następna strona Index Poprzednia strona