Menu  lipiec 2004 (18)  indeks . zapowiedzi . artykuły . recenzje . muzyka w sieci . redakcja . special numeru . magazyn on-line

Blink 182 - Blink 182

Blink uraczył nas nowym albumem self-titled. Chłopaki chyba z wiekiem smutnieją i nabierają powagi. Tylko, że niektóre grupy nigdy nie powinny poważnieć. Może ma to jakiś związek, że panowie ostatnio zostali tatusiami (każdy oddzielnie ;).
Na nowy album czekałem od dawna. Po ostatnim "Take off your pants and jacket", które po prostu jest jedną z lepszych ich płyt, mój głód na nowe piosenki Blinka bardzo się zaostrzył. Wcześniejsze płyty - "Dude Ranch" i "Enema of the state" także były ekstra. Kiedy już w końcu Blink wydał nową płytę, robiłem wszystko żeby ją zdobyć. Po wielu dniach wytężonego poszukiwania, w końcu ją miałem. Świerzuśka, nowiuśka. Uśmiechnięty ryjek na okładce jakoś pozytywnie nastawiał i pozwalał myśleć, że płyta będzie super. Teraz już jestem po przesłuchaniu całej płytki. Dokładnie wysłuchałem wszystkich utworów. Każdemu kto słyszał wcześąniejszego Blinka nie muszę chyba mówić, że się strasznie, okropnie zawiodłem i rozczarowałem. Wcześniejsze wesołe, szybkie utwory zastąpione zostały smętnymi, wolnymi i smutnymi piosenkami. Szkoda wydanej na płytę kasy. Rzuciłem ją w kąt. Jednak pomyślałem, że może warto dać chłopakom jeszcze jedną szansę. Przesłuchałem ją drugi raz. Było już lepiej niż za pierwszym razem. Teraz nawet mogę stwiedzić, że nowe piosenki łatwo wpadają w ucho i przyjemnie się słuchają. Już mam kilka uliubionych, których słucham na okrągło (kilka - ba, 11 piosenek na chyba 14 mi się strasznie podoba!!;)) Może troche za cięzkie teksty (coś w stylu "Stay together for the kids" z "Take of your...").

Podsumuwując nowa płyta jest dobra. Do najlepszych należą "I Miss You", "Feeling This", "Asthenia", "Stockholm Syndrome", "Always", "Down", "Here's Your Letter ". Całkiem niezrozumiałe dla mnie jest wstawienie gadki jakiejś kobiety (chyba pisze do kogoś bliskiego na froncie albo coś takiego) w końcówce piosenki "Violence" i utwór numer 7 - The Fallen Interlude. Kojarzy mi się on z jakąś piosenką Limp Bizkit, ale nie pamiętam z jaką. Szkoda, że Blink zmienił styl bo wcześniejszy był po prostu bomba!!! Gdybym nie słyszał wcześniejszego Blinka oceniłbym nawet 9/10. Ale w obecnej sytuacji i ze względu na stare lepsze czasy daję 6/10.


ocena:
6/10
tracklista:
01. Feeling This
02. Obvious
03. I Miss You
04. Violence
05. Stockholm Syndrome
06. Down
07. The Fallen Interlude
08. Go
09. Asthenia
10. Always
11. Easy Target
12. All Of This
13. Here's Your Letter
14. I'm Lost Without You
Created by © insooth 2004 [v.5] / © IMM musicMAG 2003-2004
Zamów prenumeratę musicMAG-a! Następna strona Index Poprzednia strona Następna strona Index Poprzednia strona Skocz do góry Następna strona Index Poprzednia strona