In Flames - zespół, dzięki któremu zawdzięczamy gatunek zwany melodyjnym death metalem - wydał właśnie swój kolejny album. Soundtrack To Your Escape to siódme wydawnictwo tegoż zespołu nie licząc wydanych w międzyczasie EP oraz najlepszych kawałków zgromadzonych na płycie The Tokyo Showdown. Wiele osób czekało na tą płytę z utęsknieniem, ale i z dużymi obawami...
Te obawy były jak najbardziej na miejscu, ponieważ poprzedni album Reroute To Remain był uważany za genialny i na zespole ciążyła presja stworzenia nowszego, jeszcze lepszego albumu. Czy zespół zdołał wydać album lepszy od swego poprzednika? Poprzedni album zawierał wiele melodyjnych kawałków, które pomimo swego ciężaru momentalnie zapamiętywano. Każdy z nich był oddzielnym hitem.
Jaka sytuacja jest tu? Soundtrack.... jest cięższym i bardziej ostrym albumem, który nie stawia już tak bardzo na melodię. Udowadnia to pierwszy kawałek, wracający do bardziej death metalowych czasów zespołu. Utwór The Quiet Place, wybrany jako singiel promujący płytę, jest znów powrotem do bardziej melodyjnego grania. Momentalnie zapamiętamy refren; dobry wokal i niezłe gitarowe riffy dopełniają swego. Podobnie jest z Touch Of Red - bardziej ostry wstęp, a potem już melodia i małe zwolnienie tempa. Natomiast kawałek My Sweet Shadow po prostu zwalił mnie z nóg.
|
|
Każdorazowe słuchanie płyty rozpoczynam od tego kawałka, ot tak na początek.... Piękny wokal i niezwykła melodyjność robią z tego utworu mój własny numer 1. Po przesłuchaniu mniej więcej połowy płyty przyzwyczajamy się do ostrego a zarazem melodyjnego grania, aż tu nagle ballada (!!!). Evil In A Closet - klimatyczny początek, lekki, zupełnie inny, wokal i spokojne gitary tworzą coś niesamowitego, po prostu brak słów. Do tego zespół odszedł nieco od schematyczność pojawiającej się w poprzednich piosenkach tzn. zamiast klasycznego grania: zwrotka - refren, zwrotka - refren, mamy tu miłą odmianę, zawartość tej piosenki jest trochę pomieszana tworząc całkiem dobry efekt. Po spokojnych zwrotkach następuje zmiana tempa i przy refrenie wokal i gitary przyspieszają powodując, że i nam samym chce się drzeć wraz z odgrywaniem refrenu. Zespół stworzył kawał naprawdę pięknej muzyki.
Soundtrack To Your Escape to album, dla którego bez wahania powinniśmy zbierać pieniądze, ponieważ za to dostaniemy około 50 minut porządnego grania, na którym na pewno się nie zawiedziemy. Album poza lekką schematycznością utworów nie posiada większych wad. Odpowiadając na pytanie zadane na początku, to trzeba przyznać, że In Flames, nie wydał albumu, który byłby pogromcą swego poprzednika, ale pomimo tego, stoi na najwyższym poziomie. Świętą prawdą jest, że stworzenie genialnego albumu zdarza się tylko raz w całej karierze. I tak samo było i tu. Gdyby nie Reroute To Remain, obecny byłby tym najlepszym. Moja ocena albumu to 9 na 10, więc bardzo wysoko.
|