Menu  maj-czerwiec 2004 (17)  indeks . zapowiedzi . artykuły . recenzje . muzyka w sieci . redakcja . special numeru . magazyn on-line

Special [Cool Kids Of Death] - Historia

Zadebiutowali latem 2002 płytą pt. "Cool Kids Of Death" Sissy Records (BMG). Po roku wydali kolejną: "Cool Kids Of Death 2". Uznani przez m.in. Gazetę Wyborczą, Przekrój, Independent.pl jako jeden z ważniejszych debiutów poprzedniego roku. Laureaci festiwalu Yach Film za teledysk do utworu "Uważaj". Nominowani przez Roberta Leszczyńskiego do nagrody Paszport Polityki w kategorii Estrada. Zespół został uznany przez słuchaczy Programu Trzeciego Polskiego Radia za debiut roku 2002 oraz dwukrotnie nominowany do Fryderyka w kategoriach "Grupa alternatywna" i "Nowa twarz fonografii". Czytelnicy "Teraz Rock" uznali zespół za debiut roku 2002, a w kategorii zespół roku umieścili go na 6 miejscu. W 2003 roku zespół został nominowany do nagrody MTV w kategorii "Najlepszy Polski Wykonawca".
Kuba Wandachowicz, jak każdy zapalony słuchacz szeroko pojętej muzyki rockowej zawsze chciał utworzyć jakiś zespół. Prawdopodobnie chodziło mu głównie o to, żeby kochały się w nim wszystkie okoliczne dziewczyny. Założyli go w drugiej klasie liceum. Nazywał się Borderland. Zagrali kilka udanych koncertów. Kuba (QBX) wraz z kolegami poprosił Michała "Cinassa" Kowalskiego, aby grał z nimi na gitarze. Wcześniej grał on w innych zespołach, między innymi Youth In Asia. Borderland wspominają jako "fenomenalne koncerty i wyjazdy". Zespół nagrał nawet demo w Zakopanem, jednak po trzech latach konwencja zespołu wyczerpała się i zespół przestał istnieć.

Obaj muzycy po rozpadzie Borderlandu poznali znanego łódzkiego artystę Marcela Zamenhoffa. Zaproponował im grę w swojej elektro-akustycznej formacji Protoplazma. Grali koncerty w telewizji i na różnych wystawach studentów ASP. Między innymi na swoją wystawę komiksów zaprosił ich Krzysiek Ostrowski. Była to znakomita okazja do rozmowy pomiędzy nim, a Kubą Wandachowiczem. Okazało się, że Krzysiek jest wielkim fanem brit-popu... Stwierdzili, że chcą razem założyć zespół. W tym czasie współpraca z Zamenhoffem nie układała się zbyt dobrze i Kuba z Marcinem pożegnali się z Protoplazmą.

Zespół powstał właściwie w 1998 roku. Zrobili w tym czasie kilka prób, nagrali dwie piosenki. Po kilku spotkaniach wyrzucono ich z sali prób i nie oddano sprzętu. Zespół muzycznie rozpadł się, jednak oni ciągle wiedzieli, co chcą grać. W tym czasie poznali Kamila Łazikowskiego. Występował on wcześniej w zespołach Archeon i Metadone. Stał się odpowiedzialny za elektroniczną stronę zespołu. Gra na klawiszach, bierze udział w tworzeniu sampli.

Nazwa zespołu - Cool Kids Of Death - wzięła się od tytułu piosenki zespołu Saint Etienne, grającego bardzo spokojną muzykę, w której główną rolę odgrywa bardzo ładny żeński wokal.

Można powiedzieć, że zespół tak naprawdę ruszył z początkiem 2001 roku. Zaczęły powstawać zarysy piosenek. Próby zaczęły odbywać się regularnie w mieszkaniu Cinassa (na 11 piętrze!) po kilka razy w tygodniu. W przeciągu trzech miesięcy nagrali trzynaście piosenek. Zaczęli rozsyłać płytę demo do wszystkich znanych im wytwórni. Spodobała się ona Pawłowi Jóźwickiemu z Sissy Records (oddział BMG Poland). W niedługim czasie podpisali kontrakt. W studiu nagraniowym powstawały właściwie tylko wokale. Efekty podpisania kontraktu byłby niemal natychmiastowe - 20 sierpnia była premiera pierwszego singla. Do wydania płyty długogrającej wydano kolejne dwa.

W niecały rok po wydaniu pierwszego singla - latem 2002 roku miała miejsce oczekiwana przez pewne kręgi miłośników muzyki alternatywnej premiera debiutanckiego longplaya Cool Kids Of Death o nazwie takiej samej, jak nazwa zespołu - "Cool Kids Of Death". Jak na polskie realia została ona przyjęta bardzo dobrze - sprzedano ją w dziesięciu tysiącach egzemplarzy.

W sukcesie płyty pomógł artykuł pióra Kuby Wandachowicza, w którym pojawia się pojęcie "Generacji Nic". Poruszył on na łamach Gazety Wyborczej dyskusję na temat pokolenia obecnych dwudziestolatków. Artykuł wywołał ogólnokrajową dysputę na ten temat.

Brak sprzętu dla zespołu mającego zamiar utrzymywać się głównie z grania koncertów był poważnym problemem, tym bardziej, że płyta została nagrana właściwie tylko przy użyciu gitary wpiętej do komputera. Potrzebne fundusze zdobyli sprzedając do reklamy chipsów prawa do piosenki "Poezja jest nie dla mnie". Zebrali za to wiele niepochlebnych słów, jednak do końca 2002 roku dzięki zakupionemu sprzętowi nagrali ponad czterdzieści koncertów. W tym celu do składu zespołu dołączyli Wojtek Michalec na gitarze (wcześniej grał z Kamilem Łazikowskim w Archeon i Methadone) oraz Jacek Frąś na perkusji (wcześniej grający w zespole Brain).

Na koniec roku 2002 zostali uznani między innymi przez Gazetę Wyborczą, Przekrój, Independent.pl jako jeden z ważniejszych debiutów poprzedniego roku. Zostali laureatami festiwalu Yach Film za teledysk do utworu "Uważaj". Nominowani przez Roberta Leszczyńskiego do nagrody Paszport Polityki w kategorii Estrada. Zespół został uznany przez słuchaczy Programu Trzeciego Polskiego Radia za debiut roku 2002 oraz dwukrotnie nominowany do Fryderyka w kategoriach "Grupa alternatywna" i "Nowa twarz fonografii". Czytelnicy "Teraz Rock" uznali zespół za debiut roku 2002, a w kategorii zespół roku umieścili go na 6 miejscu.

Rok 2003 przyniósł nową, już drugą płytę "Cool Kids Of Death 2". Ukazała się ona pierwszego września i promowana była singlem "Armia Zbawienia". Płyta jest jeszcze cięższa i trudniejsza w odbiorze niż pierwsza. Próżno szukać na niej utworów w stylu "Piosenek o miłości" czy "Uważaj". Zespół 26 września rozpoczął trasę koncertową zatytułowaną "Hardkor Tour 2003" promującą najnowszą płytę po największych miastach polski. Trwała ona aż do grudnia.

KuZnia

Created by © insooth 2004 [v.5] / © IMM musicMAG 2003-2004
Zamów prenumeratę musicMAG-a! Następna strona Index Poprzednia strona Następna strona Index Poprzednia strona Skocz do góry Następna strona Index Poprzednia strona