W Polsce są tysiące zespołów, ale niektóre grając po prostu rocka i niczym się nie wyróżniają. Na pewno nie należy do nich Anal Front - zespół z Żarowa.W skład Anal Front wchodzi piątka - Jazon (wokal), Młody (brat Jazona - bębny), Fazi (gitara), Bzyku (gitara) i Gorgar (bas). Skład podobny do składu KoRna - wokal, dwie gitary, bas i bębny. Najpierw przyjrzyjmy się historii zespołu. Pewnego razu na imprezie rockowej w Żarowie został zorganizowany konkurs śpiewany - po prostu. Niestety przyszłym Anal Frontowcom nie udało się zdobyć pierwszego miejsca i wtedy obiecali sobie, że wrócą jeszcze na tą scenę! Chociaż nie potrafili na niczym grać założyli kapelę. Pierwszy skład wyglądał mniej więcej tak: Jacek "Jazon" Jaskuła - wokal, Łukasz "Młody" Jaskuła - perkusja, Artur "Ptak" Sikora - gitara, Adrian "Żaba" Grzegorzewski - bas. Oczywiście skład ciągle przechodził ewolucję... Ważną datą dla zespołu okazał się 07.02.2001, ponieważ wtedy na koncercie w Żarowie zespół zarejestrował swoje pierwsze demo na koncercie. To demo recenzowałem w numerze 18., więc nie ma sensu tego powtarzać.
Anal Front jest zespołem szczególny choćby poprzez stroje, gdy zobaczyłem na miejscu koncertu faceta wybranego w typowo punkowe spodenki, kolorową koszulę i zabawny krawat, a do tego - nie wiem jak nazwać tą fryzurę - to wyglądało jakby Jazon wygolił cały łeb oprócz jednego fragmentu z tyłu głowy, który śmiesznie mu odstaje i przypomina... :) I tu plus dla Jazona za image! :) Poza tym teksty autorstwa Jacka! Jednym słowem mogę je określić jako zajebiste! Chłopaki nie próbują obalać stereotypu Polak = alkoholik. Oni jeszcze się z tego nabijają! Wystarczy posłuchać "Jabolowy świat", albo "Hej! Polejcie piwa!". Wokalista porusza także problem niechęci młodych do wojska - piosenki "Wojsko" i "Wojna". Nie pasujący do całości, a raczej kontrastujący utwór to "Przykazanie", w którym słychać tekst "przykazanie nowe daje wam, byście się wzajemnie miłowali...". Tak, więc teksty są różne - czasami zabawne, a czasami poważne...
Teraz muzyka... Co tu dożo mówić? Cały czas słyszymy charakterystyczną perkusję Młodego. Najważniejszy w całej muzyce jest rytm! Całość jest tak rytmiczna, że tylko iść na koncert i skakać. Solówki - są, ale z tego co czytałem na forum zespołu ludziom raczej nie przypadają do gustu i mają chyba rację, bo raczej do takiej muzyki nie pasują solówki. | | Anal Front jest doskonale znany żarowskiej publiczności, niestety ich popularność nie wykracza poza gminę... Powód? Oczywiście brak odpowiedniej promocji. O tym, że muzyka Jazonów podoba się przekonałem się na MACH Festiwalu, z którego napisałem relację. Nawet, gdy przez tandetny sprzęt w ogóle nie było słychać wokalu publiczność doskonale bawiła się przy muzyce Anal Front. Jak już wcześniej mówiłem chłopaki szokują wyglądem, ale są prawdziwi. Nie to co słynne gwiazdy muzyki pop, których nazwisk nie musze wymieniać. Ich technika polega na tym, że najpierw zdobędą jakąś popularność muzyką, a później, żeby nie przestano o nich mówić szokują zachowaniem i wyglądem.

W przypadku Anal Front jest inaczej - oni od początku są prawdziwi. Nawet, gdy nie zarabiają 10 tys. zł za jedne koncert potrafią "walnąć" sobie irokeza, czy "niekomercyjnie" ochrzanić organizatorów za nagłośnienie. I to właśnie podoba się publiczności w Jazonach! Sądzę, że nawet jeśli uda się im osiągnął sukces to na pewno się nie zmienią - Młody będzie imprezował i pocił się nawalając w bębny, a jego brat Jazon ciągle będzie odwalał swoje szoł! I tak dalej!
Na zakończenie dodam, że w Polsce trzeba więcej takich zespołów jak Anal Front. Jeśli ten tekst czyta jakiś wpływowy człowiek mogący pomóc to w imieniu Młodego, z którym wczoraj rozmawiałem podczas posiłku, proszę o kontakt na majla.Patryk Giemza |