Składanka wydana w roku 2001, miała na celu zaprezentowanie polskiej sceny ska ( co zresztą wywnioskować po nazwie ). Wydawnictwo Rock'n'Roller ( obecnie Jimmy Jazz ) przygotowało nam, trwającą 80 minut, najlepszą polską składankę ska.
Nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że forowali tutaj zespoły ze swojego wydawnictwa, bowiem aż połowa piosenek pochodzi właśnie z płyt zespołów wydawanych przez to wydawnictwo. No cóż, każdy sposób na wypromowanie swoich kapel jest dobry :-)
Płytkę otwiera spokojny utwór 'Tadzio', bardzo spokojne otwarcie, mówiąc szczerze na 'dzień dobry' przydałoby się coś z większym kopem, ale to tylko moje zdanie.
Następne trzy piosenki to stopniowe przyspieszanie tempa, drobna uwaga odnośnie utworu Skarpety to zespół ten nagrał lepsze utwory i spokojnie można było dać coś innego, no ale o gustach się nie dyskutuje.
Piąta piosenka ma na celu uspokojenie nas po trzech poprzednich i udaje jej się to doskonale.
Następnie zaprezentowano nam Rotkapchen z ich zaangażowaną piosenką 'Jest jak jest', tutaj naprawdę można było dać inny zespół, chociażby Koniec Świata, który zadebiutował rok wcześniej i już nagrywał lepsze piosenki.
Piosenka siódma to Skankan z fantastycznym utworem 'Pokręcona', jedna z najlepszych na tej składance.
Numer osiem to Partia i tu pierwsze zaskoczenie, przecież oni nie grają ska - mógłby ktoś powiedzieć, no cóż, zazwyczaj nie grają, ale zdarzyło im się kilka takich kawałków nagrać, w tym właśnie 'Kieszonkowiec Darek', fajna piosenka, nie odstająca poziomem od reszty płyty.
Numer dziewięć to Alians i 'Sprawa', moim zdaniem najlepsza piosenka na płycie, no ale jakże mogłoby być inaczej, w końcu to Alians :-).
Kolejny utwór nosi nazwę 'Skierniewice', bardzo spokojny, ale jakoś tak przelatuje przez głowę i w niej nie zostaje.
Następną piosenką jest 'Zaskakujący', przyjemny szybki utwór, doskonale pobudza po wolnym poprzednim kawałku.
Na dwunastym miejscu ustawiono Minimaxe ( obecnie Malakafka ), z takim fajnym powolnym kawałkiem.
Trzynasty track należy do Aliansów, to druga najlepsza piosenka na płycie ;-), bardzo szybka, z typowym dla tego zespołu czadzikiem, naprawdę aż miło się słucha.
Kolejny utwór to Vespa, tym razem jednak usłyszymy wokalistę :-), to także fajny utwór, jeden z lepszych na składance, bardzo dobrze, że się na niej znalazł bo przepaść między piosenkami Aliansów a innymi zespołami byłaby zbyt duża.
| |
Piętnasty utwór i kolejne zaskoczenie The Analogs, co oni tu robią ? 'Rzeki marzeń' taka 'zapchaj dziura' na ich płycie, znalazła się na składance mającej prezentować najlepsze utwory ska w Polsce, to się właśnie nazywa promocja swoich wydawnictw, ech...
'Tumska' szybki, zagrany z kopem utwór Podwórkowych Chuliganów, właśnie takie utwory powinny stanowić całość tej płyty.
Kolejny zaprezentowany zespół to Dr. Cycos, z takim miłym pełnym saksofonowych wstawek utworem.
Następną pioenka jest 'Zostawcie mnie', początek bardzo cichy, spokojny, ale potem następuje uderzenie i to jest właśnie takie ska jakie lubię, szybkie, melodyczne, z kopem.
Utwór dziewiętnasty to 'Ally Mc Beal', kolejna piosenka Skarpety, piosenkę ratują wstawki sekcji dętej, która mogłaby grać trochę dłużej.
Dwudziesty utwór to 'Jak słońce na niebie', kolejny utwór Rotkapchen i kolejny o polityce, niestety nie mam żadnej płyty tego zespołu, ale mogę się założyć, że mają jakieś piosenki nie dotykające polityki.
Numer dwadzieścia jeden to Pan Profeska i 'Speed', taki miły melodyczny utwór, w sam raz na ostudzenie. Następnie 'Za mało', szybki, nagrany z czadem, utwór Skampararas.
Kolejny utwór do 'Pankoska', taki na zmianę, szybki i spokojny, ale bardzo przyjemny, doskonale wyważono kiedy przyspieszyć, a kiedy zwolnić.
Numer dwadzieścia cztery to 'Przejdź się na pieszo' szybki melodyczny utwór, tylko czemu dopiero na końcu płyty ?
Przedostatni utwór - 'Va Banque', gangsterski klimat, często spotykany w utworach Dr. Cycos'a. Takie uspokojenie w sam raz na koniec płyty.
Ostatnim utworem jest 'Ezoteryczny Poznań' ( wersja live ), bardzo szybki, zagrany z udziałem sekcji dętej, bardzo przyjemne do posłuchania, chociaż może lepsza byłaby wersja z albumu.
Ogółem płytka dobra, może trochę dziwna i nieaktualna, bo kilka zespołów ( Vespa, Skankan, Skarpeta, Dr. Cycos ) już nie gra, a kilka ( Pan Profeska, Minimaxa, Faza 40i4 ) nie nagrało aż do teraz żadnej płyty.
Dobór zespołów, nie taki zły, aczkolwiek brakuje czy to Końca Świata czy to Horroshow, które także w tym okresie grały i to całkiem nieźle.
kul
|