Menu  październik 2003 (10)  indeks . zapowiedzi . artykuły . recenzje . muzyka w sieci . redakcja . special numeru . magazyn on-line
musicMAG /  Internetowy Magazyn Muzyczny Poprzednia stronaIndeksNastępna strona

  

Special - Skład | Biografia

Katarzyna Nosowska urodziła się 30. sierpnia 1971 r. w Szczecinie. Jej ojciec był marynarzem, przez co Kaśka miała swoiste "kłopoty". Gdy, jak sama mówi, wszyscy chodzili po dary do kościoła, ona nosiła w plecaku pomarańcze od ojca, gdyż głupio jej było jeść przy wszystkich takie rarytasy. Nie miała przyjaciół w szkole, była odludkiem i, jak wspomina, nie lubiła siebie. Toteż zdziwiona była, gdy trzy dni po premierze pierwszej płyty, Fire, na koncertcie w klubie Stodoła pojawiły się tłumy zachwyconych fanów.
Kasia dość późno zaczęła interesować się muzyką. Jej rodzice bawili się przy kiepskich zachodnich składankach. - Na kilkadziesiąt zachodnich płyt na półce mojego ojca tylko kilka było świetnych - kolekcja Beatlesów, album Franka Zappy, płyta Blondie. - wspomina wokalistka. Dlatego na ostatniej (jak do tej pory) płycie [sic!] znajduje się cover Blondie - Hanging on the telephone. Nosowska zaczęła śpiewać jeszcze w szkole (Technikum Odzieżowe), w chórze Politechniki Szczecińskiej. Jako siedemnastolatka zetknęła się z ludźmi zafascynowanymi rockiem. Wtedy to, w szczecińskim klubie Słowianin wypiła pierwszego browara i umierała w toalecie przez resztę wieczora. -Kiedy już wróciłam do domu, moja mama jako bystra kobieta wyczuła ode mnie alkohol i wtedy wymysliłam najbardziej idiotyczną ściemę świata, ponieważ powiedziałam jej, że zjadłam bardzo dużo cukierków kukułek i mama uwierzyła. Przeliczyłam jeden browar na bardzo dużo kukułek i byłam ocalona.:))) Kaśka udzielała się w różnych zespołach. Grali za darmo, nocowali na dworcach, podobało jej się takie życie. Pojechała na Ochotniczy Hufiec Pracy do NRD, gdzie poznała gitarzystę Włochatego Odkurzacza - prawdziwego panczura, który zaprosił ją na próbę zespołu. Nagrali parę niezbyt profesjonalnie brzmiących piosenek, ludzie zaczęli kojarzyć Kasię z tym bandem. Później, z zespołem Kafel, grali agresywną muzykę elektroniczną. Wystąpili na jakimś przeglądzie w Domu Kultury, gdzie przyszła mama Kasi. - Dla niej było to niepojęte: przecież dziecko nigdy w domu nie śpiewało. A tu ludzie brawo bili. Była bardzo dumna - mówi Nosowska. Do tej pory rodzice bali się o córkę, twierdzili, że tam, gdzie śpiewa, muszą dziać się straszne rzeczy. Zgodzili się na śpiewanie pod warunkiem, że nie zawali szkoły. Kasia śpiewała w chórkach nieznanych wtedy jeszcze zespołów - Pidżama Porno, Alians oraz Up Side Down (?). Pewnego dnia Piotr Banach zaproponował Kasi wokal w jego heavymetalowym zespole Dum Dum. Nagrali kasetę demo, ale Nosowska przestała przychodzić na próby, a Piotrek się na nią obraził. Ich drogi skrzyżowały się dopiero w 1992 r., gdy Banach zadzwonił z informacją, że zakłada nowy zespół...

Przez cały okres kariery Nosowską bardzo wkurzało to, że zespoły spoza Warszawy są traktowane jako zaściankowe, prawie nic sobą nie reprezentujące. Dowodem na to jest parę wydarzeń. Pod koniec lat 80. Kaśka i zespół Kafel pojechali do Warszawy na koncert Owsiaka - Letnia Zadyma w Środku Zimy. - Graliśmy bardzo późno w nocy, strasznie długo czekaliśmy, było zimno, nie mieliśmy kasy. Ale i tak byliśmy dumni, że graliśmy w Warszawie. Wyszliśmy na scenę, a ja nie słyszę muzyki. Mówię to człowiekowi, który nagłaśnia, a on nic. Miałam przeczucie, że nas olewa, bo jesteśmy z jakiegoś Szczecina. Więc za trzecim razem, jak on nas znów olał, powiedziałam do mikrofonu, że mam w dupie Warszawę i idę stąd - opowiada Kasia. W 1989 r. Kafel pojechał do Jarocina. Wygrał wtedy Closterkeller. Ekipa z Kafla, jak i inne kapele spoza Wawy, była przekonana, że oni są lepsi, ale Closterkeller wygrał, bo jest z Warszawy. Do tej pory, Nosowska - "gwiazda ze stolicy" ma wątpliwości, które wyraża w wersie z Cudzoziemki w raju kobiet - ...zbyt szczecińska dla Warszawy, a dla Szczecina zbyt warszawska....

Zespół Hey na początku swej "działalności" tworzyli:

Katarzyna Nosowska
Urodzona: 30.08.1971r. w Szczecinie
Znak zodiaku: Panna
Rola: wokal
Wykształcenie: ukończone Technikum Odzieżowe
Ulubieni wykonawcy: Blondie, Janis Joplin, Kora
Info:Występowała w chórze akademickim, śpiewała w wielu różnych zespołach punkowych, aż los "związał" ją z Banachem i tak powstał Hey.


Piotr Banach
Urodzony: 5.03.1965r.
Znak zodiaku: Ryby
Rola: gitarzysta, kompozytor
Ulubieni wykonawcy: szeroko pojęte reggae od The Beatles do Boba Marleya; grunge
Info: Namiętny reggae'owiec. Udzielał się wcześniej jako gitarzysta w zespołach Kafel, Dum Dum, a nawet w Kolaborantach. Był głównym kompozytorem i szefem zespołu.

Jacek Chrzanowski
Urodzony: 03.01.1970r. w Szczecinie
Znak zodiaku: Koziorożec
Rola: basista
Wykształcenie: Elektrotechnik maszyn i urządzeń okrętowych
Ulubieni wykonawcy: Sting, Primus, Rush; hardcore, grunge Info: Wcześniej występował w Dr. Johns, Pierwiastek Z Trzech, Kolaborantach. Do Hey trafił przez przypadek, bo zespołowi przed Jarocinem ubył basista, Kolaboranci Jacka nie występowali a on koniecznie chciał być na festiwalu.
Marcin Żabiełowicz
Urodzony: 04.11.1970r. w Poznaniu
Znak zodiaku: Skorpion
Rola: gitarzysta
Wykształcenie: Technolog żywności
Ulubieni wykonawcy: stary rock; grunge; Living Colours
Info: Zaczynał w Guitars Poject. Jest bardzo ambitnym muzykiem, jego życie wypełnia muzyka, ale lubi także sport.


Robert Ligiewicz
Urodzony: 30.03.1967r. w Goleniowie
Znak zodiaku: Baran
Rola: perkusista
Ulubieni wykonawcy: stary rock; Pantera RATM
Info: Do Heya (a właściwie do Dum Dum) przyszedł z Creyden. Jest samoukiem, uczył się słuchając płyt i wyłapując ścieżkę.

Hey wygrał nagrodę na przeglądzie w Kielcach, zakwalifikował się do Jarocina. Kasia postawiła wszystko na jedną kartę - porzuciła wyproszoną dla niej przez matkę pracę i pojechała z zespołem do Jarocina. Otrzymali nagrodę dziennikarzy. Zauważyła ich łowczyni talentów Katarzyna Kanclerz i zaproponowała im nagranie prawdziwej, profesjonalnej płyty. Gdy okazało się, że nie mają kompletu piosenek, miesiąc mieszkali w Izabelinie i nagrali materiał na Fire.
Posypał się grad mniej lub bardziej uznanych nagród - Fire otrzymał tytuł Złotej Płyty. Wg miesięczników Tylko Rock i Brum Kasia została wokalistką roku, podobnie, jak w masowym Popcornie. Tygodnik Polityka przyznał swój Paszport - Nosowska stała się jedyną przedstawicielką rocka w szacownym gronie posiadaczy Paszportu Polityki.
W ciągu 10 pierwszych dni, sprzedano 250 tys. egzemplarzy drugiego albumu - Ho! 9. października 1994 r. w katowickim Spodku odbył się wspaniały koncert. Nagrano płytę o oryginalnym:) tytule Live - płytka cudo, polecam. Koncert ten organizowany był przez wydawcę kapeli - Izabelin Studio, radio RMF FM oraz oddział MTV.
W październiku 1995 roku ukazał się kolejny album - ? (w polskiej i angielskiej wersji), a poprzedzał go minialbum Heledore. Mimo tego, że Kasia zaszła w ciążę (z Adamem Krajewskim), Hey wyruszył na długą trasę koncertową.
W 1996 r. urodził się Mikołaj, a jego matka nagrała płytę solową - Puk Puk. Jej brzmienie odbiega od rockowego klimatu Hey. Jest tam dużo elektroniki, przez co płyta wydaje się zimna. Jednak Nosowska nie zawiodła fanów i teksty jak zawsze prezentują baaardzo wysoki poziom. Po dłuższym słuchaniu da się dostrzec delikatny urok tego albumu. Może być on niezłą odskocznią od rockowego Heya. Za tę płytę Kasia dostała w 1997 r. dwa Fryderyki - za najlepszy album alternatywny i jako najlepsza autorka tekstów.
W maju 1997 r. Hey nagrał Karmę, na której słychać wpływy z solowej płyty Kaśki i jej fascynacje elektroniką. Widoczne jest wyciszenie wokalistki.
Na przełomie 1997 i 1998 r. Kasia i jej zespół - NOSOWSKA nagrali kolejną płytę - Milena, którą promował singiel piosenki Zoil, nagranej wspólnie z Kazikiem Staszewskim.
Gdzieś tak w maju 1999 r. Hey wydał płytę pod dziwnym, tajemniczym i wiele mówiącym tytułem:) Hey. Chodziło tu prawdopodobnie o powrót do "korzeni", gdyż album ten jest tak fajny i po prostu rockowy jak Fire. Dużo mówiło się, że jest on spłatą długów wobec wytwórni płytowej, zespół nagrywa go zupełnie za darmo, uwypukliły się konflikty z wytwórnią i menedżerką Katarzyną Kanclerz, toteż muzycy nie musieli iść na żadne kompromisy i nagrali taki album, jaki im odpowiadał. W tymże roku od zespołu odchodzi jego założyciel i gitarzysta Piotr Banach. Na jego miejsce zostaje "zaangażowany" Paweł Gruby Krawczyk. A Kasia na festiwalu Yach Film dostaje nagrodę za najlepszą kreację aktorską w teledysku 4 pory.
W 2000 r. ukazuje się kolejna solowa płyta Kasi - Sushi. Wokalistka po raz kolejny dostaje Fryderyka jako najlepszy autor tekstów a zespół NOSOWSKA w kategorii muzyki alternatywnej.
Rok 2001 to rok płyty [sic!]. Duża trasa koncertowa - odbyło się 19 koncertów w klubach w całej Polsce, w tym w przeddzień moich urodzin w WZ we Wrocławiu.

Nosowska wystepowała gościnnie w wielu zespołach, współtworzyła wiele projektów muzycznych. W 1995 r. na koncercie Siedem Kobiet Na 8 Marca, obok sześciu innych wokalistek, zaśpiewała piosenki Ja sowa i Heledore Babe.
W lipcu 1997 r. Polskę zalała wielka powódź. Ukazuje się płyta z pięcioma wersjami piosenki Moja i twoja nadzieja, która to staje się hymnem powodzian. W nagraniu tych wersji wzięli udział wszyscy czołowi polscy atryści. Oprócz tego na koncercie dla powodzian Kasia licytuje swego Fryderyka za ponad 100 tys. złotych.
We wrześniu 1997 r. powstaje płyta Voo Voo i Przyjaciół Flota Zjednoczonych Sił. Singiel - kompozycja Waglewskiego, zaśpiewany przez Katarzynę Nim stanie sie tak, staje się przebojem.
W 1998 r. Kasia wystąpiła gościnnie na płytach Patrycji Kosiarkiewicz i znów Voo Voo. W marcu 2000 r. wyszła płyta Justyny Steczkowskiej Dzień i noc, gdzie słowa do piosenek Świat jest niewierny, Modlitwa i To już koniec napisała Kasia.
W tym samym roku odbył się koncert ku czci Anny Jantar, zorganizowany przez Natalię Kukulską, pt. Tyle słońca.... Katarzyna zaśpiewała tam świetną interpretację piosenki Wielka dama tańczy sama. Wg mnie Nosowska była najlepsza na tym koncercie. O ile pamiętam występowali tam też m.in. Hołdys, Maryla Rodowicz.
Na jubileuszowym koncercie Maanamu Kasia zaśpiewała z Korą, którą zawsze podziwiała, dwie piosenki - Się ściemnia i Paranoja.
Przełomowy 2000 r. obfitował w różne wydarzenia. Kasia wystąpiła gościnnie na płycie zespołu Ścianka w utworze The Iris Sleeps Under The Snow.
Drugi album, na którym możemy Nosowskiej posłuchać to płyta Yugotonu. Prezentują oni jugosławiańską muzykę lat 80. Jest to bardzo ciekawa płyta, z plejadą gwiazd polskiego rocka. Swego wokalu użyczają m. in. Kazik Staszewski, Paweł Kukiz i właśnie Kaśka, która śpiewa tam trzy utwory, w tym jeden w duecie z Kukizem. O ile pamiętam jest to Rzadko widuję cię z dziewczętami.

oostra@interia.pl

Poprzednia stronaIndeksNastępna stronaPoczątek strony
Design&Code by Krzysztof Ostrowski © 2003 [v.4.1] | Copyright by © musicMAG 2003 | Wszelkie prawa zastrzeżone