Chyba nie ma osoby słuchającej metalu, która nie zetknęła się z twórczością grupy Jonathana Davisa. Nikt, to właśnie taki polski zespół, którego muzyka nawiązuje do twórczości KoRna.
Z twórczością zespołu Nikt zetknąłem się oglądając Przystanek Woodstock 2002. Gdy na scenę wszedł nie znany mi zespół pomyślałem, że to następna nudna kapela, ale zdziwiłem się, bo słuchając ich piosenek pomyślałem "to przecież KoRn!". Ich wokal momentami jest podobny do głosu Jona Davisa, ale na pewno nie jest tak dobry. Szukając w Internecie jakichś empetrójek znalazłem na oficjalnej stronie zespołu kilka piosenek, a także cover "Blind" i to potwierdziło moje podejrzenia - główną inspiracją Nikt jest KoRn, bo inaczej nie dawaliby coveru "Blind" do ściągnięcia. Oprócz coveru na oficjalnej stronie znajduje się też kilka piosenek z dwóch płyt demo - "Respect" i "Hope". Zespół składa się z pięciu panów, którzy jak każdy "młody" skład mają nie najlepszy sprzęt, ale wyciskają z niego, co się da. Fajną rzeczą jest to, że wokalista na koncertach nie boi się użyć mocniejszego słowa, np. "K..., teraz będzie j... hicior dla was!", chociaż śpiewając po angielsku wokalista nie nadużywa wyrażeń z "fuck".
| |
Co do muzyki jaką tworzy Nikt, jedno można powiedzieć na pewno: jest agresywna, ale nie za ciężka... rytmiczna, ale nie łagodna, czyli genialna! Mam nadzieje, że będę miał w przyszłości okazję zrecenzować studyjny album tego zespołu, bo póki co - mam dwa dema.
Myślę, że z małą pomocą mediów zespół podbije serca młodych ludzi. Niestety na polskim rynku muzycznym łatwiej jest wypromować tandetny boysband, niż dobrą kapelę rockową.
Zdjęcia pochodzą z oficjalnej strony zespołu.
Patryk Giemza
|