Właśnie po raz kolejny słucham sobie CD "Hammered" grupy Motorhead. Przy tej okazji chciałbym podzielić się spostrzeżeniami o zawartości.
Stylistycznie mamy tutaj klasyczny rock'n'rollowy czad z dodatkiem metalu (najwyższej próby ). Znawców tej kapeli Lemmy i koledzy w zasadzie nie powinni niczym rozczarować. Dziesięć utworów plus jedna recytacja to i tak sporo. Pierwszy na płycie "Walk A Crooked Mile" ,to oczywiście rozgrzewka przed dalszym ciągiem.
Kolejny - "Down The Line" to typowa dla Motorhead opowieść o relacjach damsko-męskich, tak jak "Mine All Mine", czy "Doctor Love". Polecam uwadze wytrawnego słuchacza "Shut Your Mouth" , który mnie osobiście kojarzy się z "Metropolis" z płyty "Overkill".
|
|
Klimat na "Hammered" jest w zasadzie wyczuwalny od pierwszego utworu , aż po sam koniec. Nie ma tu przynudzania ,czy dziwacznych solówek i za to właśnie cenię sobie to tak bardzo. Moimi faworytami na pewno są tutaj "Brave New World" ( z resztą z niesamowitym videoclipem ) , "Voices From The War", opisany wyżej "Mine All Mine", "Kill The World" oraz "Red Raw".
Jeżeli opisane przeze mnie utwory nie są klimatyczne i nie dają popalić to ja przepraszam. Pewnie już jestem za stary, nie znam się i nie wiem co dobre. O ile jednak ktoś z czytelników da się namówić na zakup tej wyjątkowej pozycji na rynku muzycznym, to będzie to dla mnie duża satysfakcja.
Andrzej
|