Menu  styczeń 2004 (13)  indeks . zapowiedzi . artykuły . recenzje . muzyka w sieci . redakcja . special numeru . magazyn on-line
musicMAG /  Internetowy Magazyn Muzyczny Poprzednia stronaIndeksNastępna strona

  

Skiba - Dla dorosłych

      Następny solowy album lidera Big Cyca. Po raz kolejny Skiba wyśmiewa wszystko i wszystkich. Pokazuje paradoksy, nabija się bezlitośnie z głupoty naszego kochanego kraju, jego mieszkańców, polityków - dosłownie każdego. Skiby nie ograniczają jakieś tam odgórnie narzucone ramy i schematy. Jak zwykle na pierwszym miejscu stawia przekaz merytoryczny - czyli teksty. Teksty typowo "skibowskie" przepełnione ironią, nieraz wulgaryzmem i grą słowną. Uczta dla fanów absurdu kultowego już Lalamido.
      Album otwiera znane wszystkim (zakładam, że każdy choć raz słyszał) "Każdy coś ma". Jest to piosenka, w której Skiba doskonale operuje absurdem, zestawieniami kontrastowymi i grą słowną określa już na początku charakter krążka. Określa jej autora - sam siebie. Temat "Każdy coś ma" nie jest oryginalny - jednak jego rozwinięcie zaskakuje. Kolejny track - "Fruwająca marynara" to także (przynajmniej sampelek otwierający "Fruwającą...") utwór, który powinna znać większość - swego czasu był bardzo chętnie dawany na tło muzyczne do pewnego programu Skiby i Konja emitowanego w telewizji publicznej.

      Skiba nie mógł zapomnieć o "Miliarderach" (track 04) - pomógł mu w tym sam Hubert Urbański, jako koło ratunkowe służył Konjo.
      Zabawa na całego. Bujanie rodem z amerykańskiego r'n'b zmieszanego z popem i iście absurdalnym wyznaniem opuszczonej kobiety głosem macho podnoszącego 100 kilo "na bika" - niecała historia Wiganny P.. Dalej robi się gorąco. Erotyczne przygody Skiby z ponętną blondynką podpatruje sam 07 zgłoś się - porucznik Borewicz. Jest co słuchać! Zmęczony Skiba czując się jak Tarzan "wali się" na kanapę i macha pilotem, szuka satysfakcji w niusach Al Jazeery. W końcu postanawia posłuchać listy przebojów radiowej Trójki. Marek Niedźwiecki zapowiada specjalne 385. notowanie listy zaczynając od miejsca ostatniego. DJ Skiba "zapodaje" techno i przerywniki RMF-u. Elektroniczne brzmienia i gromada bitów przenoszą go do Brooklynu, może nawet do jakiegoś blokowiska w Polsce. Hip-hop znowu opowiada o tym, jak to jest źle na tym świecie - ludzie piją oranżadę i są na zasiłku. Ludzie opowiadają o prawdziwym życiu - a wszystko przez to, że nikt nie kocha mamy. Widać Skiba już wyczaił którąś bez mamy, zajarał z mikrofali... teraz żali się jak mu jest źle. Ona nie chce iść, mimo, że Skiba tak romantycznie i iście santanowsko zachęca ją "No chodź...". Czas dorosnąć! Ale jak tu tak bez poradnika? Chłopcy z disco-polo boysbandu zachęcą każdego do praktykowania wszystkich nauk profesora Skiby. Teraz nic prostszego - każda musi powiedzieć "Będę Twoja!". Impreza się rozkręca na całego. No i w końcu spełniło się. Skiba napisał akceptowany przez M.E.N. "Podręcznik dla młodzieży" o pozycjach. Rozkoszna pozycja(e) ultrapornograficzna o czasach wiktoriańskich. Bardzo poważne treści. Serio pisze się jak ser, tylko z IO na końcu...

insooth


ocena:
8/10
tracklista:
01. Każdy coś ma
02. Fruwająca marynara
03. Kultura i Sztuka
04. Tele tele
05. Alimenty czyli historia Wiganny P.
06. Everybody przygody
07. Love story z dreszczykiem
08. Macham pilotem
09. Lista przebojów
10. Wszyscy kochamy swoje mamy
11. No chodź...
12. Poradnik dla dorastających
13. Będziesz moja
14. Podręcznik dla młodzieży
Poprzednia stronaIndeksNastępna stronaPoczątek strony
Design&Code by Krzysztof Ostrowski © 2003 [v.4.1] | Copyright by © musicMAG 2003 | Wszelkie prawa zastrzeżone