Toxicity, Chop Suey!, Aerials - Arcydzieła System of a Down. Wszystkie te utwory znajdują się na dobrze znanej wszystkim wydanej w 2001 roku płycie o ciekawej nazwie "Toxicity".
Krążek otwiera "Prison Song" - szybki, mocny utwór o melodii zmiennej jak kobieta. Jest to swoisty prolog do tego, co znajduje się dalej, przynajmniej w dużej mierze. Po prostu wielki System w pigułce, czyli szybkie i ostre granie przechodzące w piękny wokal Serja. Oczywiście to nie jest reguła, ale to właśnie głównie taki styl prezentują chłopaki z Armenii. Kolejne 2 utwory nie wybijają się ponad resztę. W następnym songu "Jet Pilot" tkwi niesamowita dawka energii, co słychać przede wszystkim w refrenie. Ale dopiero "Chop Suey!" ukazuje nam prawdziwe oblicze Systemu.
|
|
Rewelacyjny śpiew Tankiana w refrenie! "Forest" ma specyficzny, depresyjny klimat który przygotowuje słuchacza do ballady "A.T.W.A." - kawał dobrej roboty. Następnie niezłe "Science", po nim chyba największe dzieło tego zespołu - Toxicity. Jeśli ktoś nie zna tego utworu (są tacy?), to mogę powiedzieć, że dla tego utworu warto kupować płytę w ciemno.
Bardzo dobra współpraca gitarzysty z perkusistą sprawia, że skupiamy się tylko na niesamowitym wokalu. Dalej mamy "Shimmy", króciutki song znany graczom z THPS4. Płytę zamyka "Aerials" - kolejna świetna ballada Systemu, no i oczywiście wokal Serja... Cudo! Rolę outra pełni ormiańska pieśń żałobna "wkomponowana" w "Aerials".
Ciężko porównać tę płytę do jakiejś innej, chyba zespół nie ma odpowiednika na rynku muzycznym. Mi ta płyta niesamowicie się podoba, głównie za sprawą Serja Tankiana obdarzonego jedynym w swoim rodzaju głosem. Polecam!
DooM
|