Menu  styczeń 2004 (13)  indeks . zapowiedzi . artykuły . recenzje . muzyka w sieci . redakcja . special numeru . magazyn on-line
musicMAG /  Internetowy Magazyn Muzyczny Poprzednia stronaIndeksNastępna strona

  

Metallica - Load

Jak się domyślam tysiące znerwicowanych fanów i przeciwników Metalliki po samym zapoznaniu się z oceną tego albumu napluje mi w twarz. Wcale się tego nie obawiam ponieważ przywykłem do niezwykle negatywnych opinii na temat "Loada".
Jest to płyta kontrowersyjna, która zdecydowanie zakończyła ciężkie granie zespołu Metallica. żeby nie było niedomówień - jestem wielkim fanem Jamesa i spółki, ale jestem także miłośnikiem ciężkiego metalu, sięgającego aż po death'owe klimaty. Mimo to artyzm "Loada" uwiódł mnie i jako jeden z nielicznych uważam tą płytę za bardzo udaną, a wręcz genialną. Owszem - to nie jest metal, nie okłamujmy się! Ale jest to bardzo klimatyczne i momentami mroczne misterium. Pierwsze numery "Ain't My Bitch", i "2X4" zapowiadają raczej sielankę hard-rockową, a jednak później jest już coraz bardziej psychodelicznie. Pomijając kilka kawałków (w tym jedyna chyba nieudana wg. mnie ballada Metalliki "Hero of The Day" kompozycje są bardzo udane i brzmiące ciekawie.
"King Nothing" i "Until it Sleeps" to numery klimatyczne, zagrane z metalowym zacięciem. Gdy pierwszy raz słuchałem tej płyty, wydawało mi się to wszystko jakieś bezpłciowe, potem jednak dojrzałem do tego i zupełnie inaczej pojmuję "Loada". "Bleeding Me" tylko udowadnia, że muzyka Metalliki jest piękna i przejmująca. Być może.. Kirk nie gra już trashowych riffów, a Lars nie zasuwa podwójnymi stopami, ale co z tego? Oceniam ten album nie jako "metalowy" a jako album wyśmienicie piękny. Ostatni utwór to "The Outlaw Torn" i jest to moim zdaniem jedna z najlepszych piosenek z repertuaru Amerykanów. Genialna aranżacja, genialne brzmienie i nastrój. Przeciwnicy "nowej" Metalliki rzucali argumentami, jakoby zespół próbował gonić za grungem i modą, ale jest to dla mnie nieporozumienie.

Ocena świadczy o momi stosunku do "Loada"... a teraz proszę.. rzucajcie kamieniami...

ocena:
10/10
tracklista:
01. Ain't My Bitch
02. 2X4
03. Papercut
04. Points Of Authority
05. Runaway
06. Faint
07. From the Inside
08. P5hng Me A*wy
09. Numb
10. Crawling
11. In the End
12. One Step Closer
Poprzednia stronaIndeksNastępna stronaPoczątek strony
Design&Code by Krzysztof Ostrowski © 2003 [v.4.1] | Copyright by © musicMAG 2003 | Wszelkie prawa zastrzeżone