Przygotuj listę wszystkich swoich wad - tych, które codziennie wytykasz innym. Znajdź trywialny temat. Mocno uczep się błahostki.
Zacznij od ad personam.
Bez względu na to, co mówi przeciwnik, nie przerywaj wytykać mu niemerytoryczności jego wypowiedzi. Nie ograniczaj się do zmian tematu i łapania za słówka. Skacz po wątkach rozmowy. Przypisuj usilnie przeciwnikowi wszystkie swoje wady. Nie udzielaj jakiejkolwiek rzetelnej odpowiedzi na pytania strony przeciwnej. Nie daj przeciwnikowi satysfakcji udzielenia odpowiedzi, wyśmiewaj go i jego zdanie. Dyskredytuj wiedzę przeciwnika. Udowadniaj przeciwnikowi kłamstwo posługując się świadectwem osób trzecich lub znanych osób. Wyrażaj żal z powodu uniemożliwiania pełnej wypowiedzi. Zawsze przerywaj wypowiedź przeciwnika, nie pozwól mu dokończyć zdania. Zakrzycz przeciwnika, jeżeli masz okazję.
Na koniec, nie zapomnij złożyć soczystego złorzeczenia pod adresem strony przeciwnej (najlepiej przypisz przeciwnikowi swoją największą wadę i życz mu z całego serca jej fatalnych skutków).
Zakończ znudzony i obrażony.
...trening przed startem w
...trening przed startem w wyborach parlamentarnych?
i tak wiadomo że Polska to kondominium Izraela i masonów... więc musisz być którymś z nich...
Po prostu piekło według
Po prostu piekło według Sartre'a, ale na co dzień.