W czwartek, 2. października w najstarszym kinie na świecie prezentowany był najnowszy film Carlosa Saury. To była ostatnia projekcja tego obrazu w tym kinie. Seans, na który czekałem niecierpliwie od dnia polskiej premiery 8. sierpnia.
W czwartek, 2. października w najstarszym kinie na świecie prezentowany był najnowszy film Carlosa Saury. To była ostatnia projekcja tego obrazu w tym kinie. Seans, na który czekałem niecierpliwie od dnia polskiej premiery 8. sierpnia.
Odkurzyłem okładkę, przeczytałem raz kolejny notkę o autorze, i zabrałem się do lektury "Mini wykładów o maxi sprawach" wybitnego polskiego filozofa Leszka Kołakowskiego. Czytanie dawkuję, jeden wykład dziennie. Przyjemność przecież musi trwać :-)
Dostałem od B link do video z zapisu programu (z początku tego roku) w TVP Kultura. W programie uczestniczyły dwie panie (oddzielone parawanem) oraz telewidzowie, którzy przez telefon "prosili" (performerki musiały robić wszystko, czego widz zapragnie - takie było założenie) je o zrobienie różnych rzeczy. Rozwój wypadków łatwo przewidzieć.